Estoński CIT korzystny pod pewnymi warunkami 

Dzięki zastosowania tzw. estońskiego CIT-u przedsiębiorstwa mogą skorzystać z wielokrotnego odroczenia zapłaty podatku. Jednak dla osiągnięcia najniższej efektywnej stopy podatkowej istotny jest moment wypłaty zysków – jak największa ich część powinna być wypłacona w czasie stosowania tego rozwiązania – zwraca uwagę Prawo.pl.

Estoński CIT, czyli ryczałt od dochodów spółek, to preferencyjny systemem opodatkowania firm podatkiem dochodowym od osób prawnych. Wybierając estoński CIT, firma nie musi płacić podatku dochodowego aż do momentu wypłaty zysku wspólnikom. Przepisy o tzw. estońskim CIT w Polsce obowiązują od początku 2021 r.

Jak przypomina Prawo.pl, przy planowaniu rozliczeń trzeba pamiętać, by CIT płacony od tych zysków został rozpoznany jako koszt księgowy jeszcze w okresie, w którym podatnik stosuje estoński CIT.

„Aby osiągnąć najniższą efektywną stopę podatkową, jak największa część zysków powinna zostać wypłacona przed zakończeniem stosowania estońskiego CIT; z wyprzedzeniem, które pozwoli na to, aby CIT płacony od tych zysków został rozpoznany jako koszt księgowy jeszcze w okresie, w którym podatnik stosuje estoński CIT. Tylko w takiej sytuacji zapłacony podatek będzie miał (pośrednio) wpływ na wysokość podstawy opodatkowania” – radzi Piotr Prokocki, doradca podatkowy, radca prawny, szef praktyki podatkowej w kancelarii Penteris.

W ramach estońskiego CIT możliwe jest wieloletnie odroczenie w czasie momentu zapłaty podatku. Serwis wyjaśnia, że jeżeli zyski wypracowane w okresie stosowania tej formy opodatkowania nie zostaną wypłacone, odroczenie opodatkowania może trwać nawet kilkanaście albo kilkadziesiąt lat – nie ma górnego limitu czasowego. Warunkiem odroczenia jest tylko kontynuacja prowadzenia przez spółkę aktywnej działalności gospodarczej.

„Jeżeli jednak podatek zostanie zapłacony już po zakończeniu stosowania estońskiego CIT, efektywna stopa podatkowa będzie wyższa (wyniesie 20 proc. w przypadku małych podatników i 25 proc. w przypadku dużych). W momencie wyjścia z estońskiego CIT podatnicy, którzy nie wypłacają zysków na bieżąco, muszą zdecydować na czym zależy im bardziej – na niższej efektywnej stopie podatkowej, czy na odroczeniu opodatkowania. Jeżeli wybiorą to pierwsze, powinni zapłacić podatek jeszcze przed zakończeniem stosowania estońskiego CIT” – zauważa Piotr Prokocki w wypowiedzi dla Prawo.pl.

 

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Wiadomości z regionu

Powiązane wiadomości