Dzień konferencji prasowych — tak można podsumować piątek, 13 marca, w Kielcach. Najpierw odbyła się konferencja przewodniczącego Rady Miasta Kielce Macieja Jakubczyka i wiceprzewodniczącej Anny Jaworskiej z PiS, dotycząca wydarzeń podczas sesji Rady Miasta Kielce. Później na zarzuty odpowiedziała prezydent Kielc Agata Wojda z KO.
– Kolejne stanowiska dla Platformy Obywatelskiej, kolejni wicedyrektorzy w MOPR. Nie boję się mówić o kolejnych zatrudnieniach w środowisku prezydent Agaty Wojdy, bo kontrole, które przeprowadzamy, pokazują, że najłatwiej dostać pracę, będąc w jej otoczeniu. Stanowiska rozdawane są bez konkursu, jak w przypadku pana Wijaty w Kieleckim Centrum Kultury. Dyrektorzy lub wicedyrektorzy jednostek kultury wykonują zlecenia w innych jednostkach kultury, a liczne zlecenia realizuje były wiceprezydent Kielc. Moim zdaniem coś tu jest nie tak. Czy to tak powinno wyglądać? – powiedział Maciej Jakubczyk, przewodniczący Rady Miasta Kielce.
Jakubczyk odniósł się również do zamieszania podczas sesji.
– Nie udzieliłem głosu prezydent Wojdzie wyłącznie dlatego, że wcześniej wyczerpana została lista mówców, dlatego nie rozumiem oburzenia. Kiedy obrady prowadził pan przewodniczący Wilczyński, było tak, że prezydent mogła zabierać głos, kiedy chciała, niemal na każde skinienie. Muszą być uczciwe zasady dla wszystkich – dodał Maciej Jakubczyk.
W trakcie konferencji padły także kolejne polityczne zarzuty.
– Żona Karola Wilczyńskiego była zatrudniona w spółce związanej z Radiem Kielce, a siostra pana przewodniczącego została dyrektorem Miejskiego Urzędu Pracy. Pamiętamy, jak mówiono o „tłustych kotach”, a cały czas daje się stanowiska swoim – mówił Jakubczyk.
Twarde stanowisko prezydent Agaty Wojdy
Do słów przewodniczącego odniosła się prezydent Kielc Agata Wojda.
– Debiut pana przewodniczącego Jakubczyka to popis chamstwa, buty i niekompetencji. Ja jestem na to gotowa, ale urzędnicy nie muszą być na to narażeni i są niesprawiedliwie traktowani. Nie będzie naszej zgody na podważanie kompetencji i niewybredne komentarze tego typu – powiedziała Agata Wojda.
Prezydent stanowczo odrzuciła także zarzuty dotyczące nepotyzmu.
– Chcę jasno zaprotestować przeciwko zarzutom dotyczącym nepotyzmu, które wygłasza pan przewodniczący Jakubczyk. To wieloletni i doświadczeni urzędnicy, którzy otrzymali awanse wewnętrzne. Obecny dyrektor Kieleckiego Centrum Kultury pracuje tam od 20 lat, a stanowisko dyrektora Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach objęła doświadczona urzędniczka z sześcioma kierunkami studiów, wieloletnim doświadczeniem, a także praktyką w ministerstwie i innych urzędach pracy – dodała prezydent Agata Wojda.
Prezydent odniosła się również do zarzutów, wskazując, że podobne pytania można kierować także do środowiska Prawa i Sprawiedliwości.
– Zarzuty padają ze środowiska Prawa i Sprawiedliwości, z którym współpracuje pan przewodniczący Jakubczyk. Proszę przejrzeć kariery zawodowe tych radnych. Choćby pana Stępniewskiego, który pełni funkcję w spółce województwa zajmującej się finansami. Czy na to stanowisko był konkurs? Czy ma doświadczenie w finansach? Czy przeprowadzono transparentne postępowanie na to stanowisko? Czy pani Anna Jaworska-Dąbrowska pełni swoją funkcję w wyniku konkursu? Apeluje o obniżenie emocji – wyliczała Agata Wojda.



