Wybił łokciem szybę, bo się zdenerwował

W piątkowe popołudnie, na ulicy Pakosz w Kielcach, niedaleko skrzyżowania z ulicą Krakowską, miało miejsce zdarzenie, które wywołało duże zamieszanie. Mężczyzna podróżujący samochodem marki Volkswagen podszedł do innego kierowcy, 45-latka, który prowadził busa. Bez wyważania słów, agresor najpierw zaczął uderzać pięściami w pojazd, a potem wybił boczną szybę łokciem. Szybko oddalił się z miejsca zajścia, jednak całe wydarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę w busie i dostarczone do kieleckiej Komisariatu Policji IV.

Działania funkcjonariuszy z Komisariatu wzmocnione wsparciem z wydziału zwalczającego przestępczość przeciwko mieniu doprowadziły do zatrzymania 39-latka odpowiedzialnego za incydent. Szacuje się, że straty wynikłe z jego działania przekroczyły sumę 3000 złotych. W trakcie przesłuchania, mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów oraz dobrowolnie złożył wniosek o poddanie się karze. W swojej obronie argumentował, że zaatakował pojazd w wyniku nagromadzonej frustracji związanej z wcześniejszym zdarzeniem drogowym.

Warto zaznaczyć, że polskie prawo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności za niszczenie cudzej własności.

Źródło KMP w Kielcach

 

Wiadomości z regionu

Powiązane wiadomości