Za nami czternasta i jednocześnie ostatnia edycja biegu charytatywnego Piątka dla Bartka. Była duża frekwencja, wspaniała atmosfera i wiele wzruszeń. W wydarzeniu wzięło udział prawie 600 osób. Tradycyjnie liczyła się przede wszystkim obecność, dobra zabawa i wspólne działanie.
Start, meta i ceremonia dekoracji odbyły się na stadionie lekkoatletycznym Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Pięciokilometrową trasę pokonało prawie 600 osób. Wśród startujących był Bartek Orzechowski oraz jego rodzice Karolina i Damian.
– To była ogromna radość, wzruszenie i pokłady pozytywnych emocji, którymi można naładować akumulatory na długo. Mamy szczęście, że mogliśmy dzielić te chwile z Wami. Dziękujemy naszym sponsorom i partnerom, dzięki którym Piątka dla Bartka jest tak wyjątkowym biegiem. Mamy nadzieję, że zapamiętacie ten bieg jako wydarzenie, gdzie nie liczy się czas na mecie, a czas spędzony z ludźmi i bezinteresowna pomoc. Kończymy pewien etap, ale jesteśmy przekonani, że idea pomagania przez bieganie zostanie w Kielcach na dłużej – napisali w mediach społecznościowych Bartek, Karolina i Damian.

Bartek Orzechowski to dziś piętnastoletni, silny chłopak, który od urodzenia mierzy się z brakiem lewej stopy. Mimo to nie zatrzymuje się ani na chwilę – jeździ na rowerze, chodzi po górach, trenuje amp futbol, jest powoływany do reprezentacji i pokazuje, że ograniczenia istnieją głównie w naszych głowach.
Całkowity dochód ostatniej, czternastej edycji biegu Piątka dla Bartka zostanie przekazany Fundacji „Nasz Maraton”, która wspiera Bartka. Środki zostaną przeznaczone na protezy, rehabilitację oraz niezbędne akcesoria.
Fot. Paula Duda



