Ponad półtora promila alkoholu miał w organizmie 58-latek, który w poniedziałek na krajowej trasie numer 74 w Piórkowie – Kolonii, kierując zespołem pojazdów, zjechał do przydrożnego rowu. Kierowca nie odniósł żadnych obrażeń. Został zatrzymany. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysokie kary finansowe oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
W poniedziałek przed godziną 15.00 do dyżurnego opatowskiej jednostki wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym zaistniałym na krajowej trasie numer 74 w miejscowości Piórków – Kolonia. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że kierujący samochodem ciężarowym marki Man z dopiętą naczepą marki Kegel stracił panowanie nad zespołem pojazdów i zjechał do przydrożnego rowu. Kierujący nie odniósł w tym zdarzeniu żadnych obrażeń. Badanie stanu trzeźwości wykazało jednak, że znajdował się on pod wpływem alkoholu. Urządzenie pomiarowe wskazało 1,6 promila alkoholu w jego organizmie. 58-latek został zatrzymany. Odpowie przez sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności wysokie kary finansowe oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna stracił już prawo jazdy.
Przypominamy, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne. W przypadku kierowców zawodowych taka nieodpowiedzialna decyzja może oznaczać utratę uprawnień do wykonywania zawodu, problemy z zatrudnieniem, a nawet utratę źródła utrzymania. Chwila lekkomyślności może przekreślić lata pracy i zaufanie budowane w życiu zawodowym.

Opr. KCW
Źródło: KPP Opatów



