Internetowa zbiórka na zakup autobusów dla ukraińskiej Winnicy przekroczyła zakładany cel 500 tys. zł. Pieniądze zostały zebrane w ciągu zaledwie kilku dni, po burzliwej dyskusji dotyczącej planowanego przekazania partnerskiemu miastu 15 wycofywanych z eksploatacji autobusów należących do Kielc.
Zgromadzone środki mają zostać przeznaczone na zakup używanych autobusów, ich transport do Ukrainy oraz przeprowadzenie niezbędnych formalności. Nie przesądzono jeszcze, czy będą to pojazdy należące obecnie do kieleckiego samorządu. Miasto deklaruje jednak pomoc organizatorom w przeprowadzeniu procedury zakupu i przekazania pojazdów.

Agata Wojda: „Ludzi dobrej woli jest po prostu więcej”
Do zakończenia zbiórki odniosła się prezydentka Kielc Agata Wojda. Na Facebooku napisała:Ludzi dobrej woli jest po prostu więcej.
Publiczna zbiórka na zakup autobusów, które mają trafić do Winnicy, naszego partnerskiego miasta właśnie osiągnęła swój cel – 500 000 zł. Piękna odpowiedź na falę hejtu, manipulacji i politycznego cynizmu. Jesteśmy w kontakcie z inicjatorami zbiórki, żeby pokierować ich przez cały formalny proces zakupu i przekazania autobusów.
W ostatnich dniach nie brakowało emocji i gorących opinii. Ale ostatecznie najgłośniej wybrzmiał inny głos. Głos ludzi, którzy uznali, że solidarność nie kończy się na słowach – napisała Agata Wojda
Zbiórkę uruchomiono po tym, jak nie doszło do planowanego przekazania Winnicy 15 używanych autobusów Solaris. Pojazdy były stopniowo wycofywane z kieleckiej komunikacji miejskiej i – zamiast trafić na sprzedaż lub zostać przeznaczone na części – miały wspomóc funkcjonowanie transportu publicznego w partnerskim mieście.
Autobusy miały pomóc podczas przerw w dostawach energii
Winnica, podobnie jak inne ukraińskie miasta, funkcjonuje w warunkach trwającej wojny i zagrożenia atakami na infrastrukturę energetyczną. Znaczna część tamtejszego transportu zbiorowego opiera się na pojazdach zasilanych energią elektryczną.
W przypadku blackoutu lub poważnych ograniczeń w dostawach prądu możliwość korzystania z autobusów spalinowych pozwala utrzymać komunikację, w tym dojazdy do szkół, szpitali, miejsc pracy i schronów. Z tego powodu mer Winnicy zwrócił się wcześniej do Kielc z prośbą o przekazanie pojazdów.
Projekt uchwały dotyczącej darowizny miał zostać rozpatrzony przez kielecką Radę Miasta. Propozycja wywołała jednak gwałtowną dyskusję. Część radnych PiS sprzeciwiała się przekazaniu autobusów, wskazując między innymi na fakt, że jedna z ulic w Winnicy od 2022 roku nosi imię Stepana Bandery.
Po fali krytycznych komentarzy i narastającym sporze politycznym mer Winnicy wycofał prośbę o przekazanie autobusów. Jak informowały władze Kielc, ukraińska strona nie chciała, aby pomoc dla miasta znajdującego się w warunkach wojny stała się przedmiotem wewnętrznej debaty politycznej w Polsce. W konsekwencji Agata Wojda wycofała projekt uchwały z porządku obrad.
Rezolucja w sprawie ulicy Stepana Bandery
Spór dotyczący autobusów przeniósł się następnie na sesję Rady Miasta. Radni klubu PiS przygotowali projekt rezolucji skierowanej do mera oraz Rady Miasta Winnica. Dokument zawierał apel o zmianę patrona ulicy Stepana Bandery.
Przewodniczący klubu PiS Marcin Stępniewski argumentował:
– Nasza inicjatywa to pokłosie dyskusji, jaka przetoczyła się przez Kielce w ostatnich dniach w zakresie przekazania Ukrainie autobusów należących do kielczan. W toku tej dyskusji z ust przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej padał szereg absolutnie skandalicznych stwierdzeń, jak stawianie znaku równości pomiędzy żołnierzami niezłomnymi a Stepanem Banderą czy twierdzenia, że jego historia jest niejednoznaczna.
Treść przedstawionego projektu rezolucji brzmiała:
REZOLUCJA RADY MIASTA KIELCE
z dnia 11 czerwca 2026 r.
w sprawie apelu o zmianę nazwy ulicy imienia Stepana Bandery w Winnicy§ 1.
Rada Miasta Kielce zwraca się do Mera Miasta Winnica oraz Rady Miasta Winnica z oficjalnym apelem o zmianę patrona ulicy noszącej imię Stepana Bandery od 2022 roku.§ 2.
Kielce i Winnicę łączy 70-letnia historia partnerstwa, oparta na wymianie kulturalnej, gospodarczej oraz przyjaźni między naszymi mieszkańcami. Skala tej więzi została pokazana po 24 lutego 2022 roku, gdy Rosja dokonała brutalnej agresji na Ukrainę. Społeczność Kielc bez wahania i z pełnym oddaniem pospieszyła wówczas z pomocą humanitarną, materialną i instytucjonalną dla Winnicy oraz tysięcy ukraińskich uchodźców, dzieląc z Wami ból i wspierając Waszą walkę o wolność.Prawdziwa przyjaźń wymaga jednak dialogu także na tematy trudne i bolesne. Postać Stepana Bandery i dziedzictwo OUN-UPA są w Polsce jednoznacznie kojarzone z masowymi zbrodniami na bezbronnej ludności cywilnej. W ocenie polskich historyków oraz powszechnej świadomości naszego społeczeństwa Stepan Bandera jako przywódca Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) jest postacią jednoznacznie odpowiedzialną za ludobójstwo polskiej ludności cywilnej między innymi na Wołyniu.
Symbole i nazwiska kojarzone z tamtą tragedią budzą w Polsce głęboki ból i stanowią skazę na partnerstwie naszych samorządów.
W trosce o zachowanie i dalszy rozwój naszych wieloletnich relacji, zwracamy się do Władz i Mieszkańców Winnicy o dokonanie zmiany patrona tej ulicy. Wierzymy, że w bogatej historii Ukrainy oraz samej Winnicy znajduje się wiele wybitnych postaci, bohaterów walki o niepodległość, ludzi kultury, nauki czy sprawiedliwych, którzy mogą łączyć, a nie dzielić nasze narody i lokalne społeczności.
Taki gest ze strony Miasta Winnica, uczyniony w duchu wzajemnego szacunku i prawdy historycznej, byłby doniosłym symbolem dojrzałości naszego partnerstwa. Oczyszczenie przestrzeni publicznej Winnicy z symboli dzielących Polaków i Ukraińców wzmocni nasze partnerstwo na kolejne dekady.
Rezolucja nie została poddana pod głosowanie
Podczas sesji nie brakowało ostrych wypowiedzi oraz wzajemnych oskarżeń między przedstawicielami poszczególnych klubów. Obradom przysłuchiwali się również mieszkańcy obecni na sali.
Radny niezrzeszony Dariusz Gacek apelował o wycofanie rezolucji. Wskazywał, że za wschodnią granicą Polski nadal trwa wojna i nie jest to właściwy moment na podejmowanie tego rodzaju działań. Zadeklarował jednocześnie, że byłby gotów poprzeć podobny apel po zakończeniu wojny w Ukrainie.
Ostatecznie projekt rezolucji nie został wprowadzony do porządku obrad. Za jego rozpatrzeniem opowiedziało się 12 radnych, dwie osoby wstrzymały się od głosu, a 11 radnych nie wzięło udziału w głosowaniu. Do uzyskania wymaganej większości zabrakło jednego głosu. Radni PiS zapowiedzieli ponowne złożenie dokumentu.
Od politycznego sporu do społecznej mobilizacji
Jeszcze w pierwszych godzinach internetowej zbiórki na autobusy dla Winnicy na jej koncie znajdowało się około 40 tys. zł. W piątek kwota przekroczyła 200 tys. zł, a w niedzielę zbliżyła się do 450 tys. zł. Następnie wpłaty przekroczyły wyznaczony cel, czyli 500 tys. zł.
Organizatorzy deklarują, że pieniądze zostaną wykorzystane na zakup używanych i sprawnych autobusów, ich dostarczenie do Winnicy oraz pokrycie kosztów formalnych. Zbiórka pozostaje otwarta, dlatego ostateczna kwota może być jeszcze wyższa.
Społeczna inicjatywa pokazała, że mimo ostrego konfliktu politycznego i trudnej dyskusji dotyczącej historii tysiące osób zdecydowały się udzielić mieszkańcom Winnicy konkretnego wsparcia. Teraz przed organizatorami oraz władzami Kielc stoi zadanie wypracowania zgodnej z prawem procedury zakupu i przekazania pojazdów.
Dopiero po zakończeniu tego procesu będzie wiadomo, ile autobusów uda się kupić i czy do Winnicy pojadą pojazdy wycofywane obecnie z kieleckiej komunikacji miejskiej.



